Szczawa - Mszana - Klikuszowa/Nowy Targ
.....
Niemiłosiernie leje, w dodatku wieje - cały deszcz nie leci z góry lecz bokiem. Gorszej pogody nie mogło być, bo i chłodno jest. Tylko i wyłącznie przez to, że termin "zabukowany" był kilkanaście dni temu a innej rezerwowej opcji nie ma zdecydowaliśmy się na ta wyprawę. Wędrówka w słońcu a po błocie to dwie inne wędrówki. W błocie niesiesz ze sobą sporo cięższe buty. Jest to nowe doświadczenie ale na pewno tego już nie powtórzymy. Początek to wyjście z centrum Szczawy niebieskim szlakiem w kierunku Gryblówka, gdzie trzeba było troszkę ze szlaku zejść, aby dostać się na wodospad o nazwie Spad.
Szczawa to duża i znana wieś letniskowa na pograniczu Beskidu Wyspowego i Gorców, położona u ujścia potoku Głębieniec do Kamienicy, w oknie tektonicznym (obszar, na powierzchni którego doszło do rozcięcia płaszczowiny, wskutek czego odsłoniły się utwory geologiczne pochodzące ze starszych epok). Nazwa miejscowości pochodzi od wód mineralnych, które występują w okolicy. Wieś prawdopodobnie została założona przez sołtysa z sąsiedniej wsi i stanowiła własność Klarysek ze Starego Sącza. Źródła mineralnie były znane już w XV w. Pod koniec XVIII w. klaryski utraciły swoje dobra, a władzę na tym terenie przejęli Austriacy. W połowie XIX w. działały tu dwie huty żelaza, a od przełomu XIX/XX w. funkcjonowały zakłady związane z przemysłem drzewnym. W okresie międzywojennym zaczęto doceniać walory uzdrowiskowe miejscowości i jej źródeł wodnych – szczaw alkaliczno-słonych, żelazistych, i alkaliczno-siarkowych. W 1938 r. powstała nieduża pijalnia wód mineralnych oraz rozlewnia wód, a w rejonie Szczawy ustanowiono strefę ochrony górniczej. Badania właściwości wód trwają do dziś, czyni się też starania o status uzdrowiska. W centrum Szczawy stoi drewniany kościół parafialny, zbudowany w latach 1958–59. Większość wyposażenia wykonał ludowy twórca Antoni Krzak. Obok plebanii znajduje się niewielkie Muzeum – Izba Pamięci I Pułku Strzelców Podhalańskich AK (klucze dostępne na probostwie). Ludność Szczawy stanowi odrębną grupę etnograficzną – Górali Białych. Ponad centrum wsi, na zboczach Wielkiego Wierchu, działa Narciarskie Centrum „Polanki”. Największym pomnikiem przyrody w Szczawie jest ponad 200-letni jesion. /https://malopolska.szlaki.pttk.pl/
Obok wodospadu jest parking gdzie można kupić lokalne wyroby nawet w taką pogodę. Jeżeli chodzi o wodospad nie jest on wow, ale przy takim poziomie potoku robi wrażenie. Leje dalej niesamowicie, no cóż trzeba iść dalej.
Wodospad na rzece Kamienica Gorczańska, lewobrzeżny dopływ Dunajca, znajduje się na osiedlu Koszarki w Szczawie. Spad jest największym wodospadem Gorców i jednym z większych w Beskidach.
Nie jest on bardzo wysoki (2,20 metra), ale z powodu przepływającej dużej masy wód czyni imponujące wrażenie. Kamienica Gorczańska jest w tym miejscu już dość sporą rzeką. Woda spada z kamiennego progu dwoma strugami, z których prawa jest potężniejsza i niemal prostopadła. Lewa stacza się po skalnych stopniach. Jest to naturalny wodospad, powstał w miejscu, gdzie znajdują się postawione na sztorc ławice twardego i odpornego na erozję piaskowca. Kaskada znajduje się tuż przy drodze numer 968 z Mszany Górnej do miejscowości Zabrzeż. Pozwala to na łatwe dotarcie do wodospadu Spad. Z parkingu Bukówka należy przejść przez most w kierunku osiedla i zaraz za nim skręcić w lewo na drugi most. Idąc dalej asfaltową drogą, po 5 minutach dojdziemy do wodospadu (należy uważać przy zejściu do podstawy wodospadu – nie jest wygodne). Dodajmy jeszcze, że na parkingu Bukówka lokalni gospodarze często wystawiają swoje stoiska oferując sery i miody. /https://visitmalopolska.pl//
Tuż nad wodospadem kapliczka. Generalnie szlak prowadzi wygodną szeroką ścieżką lub po prostu drogą jak na zdjęciu poniżej. Mało jest leśnych "ciasnych ścieżek".
Są to pierwsze osoby które minąłem. Schodzą z wieży widokowej na Mogielicy, gdzie nic nie widzieli. Szacunek, aaa... po drodze zbierali rydze. Rzeczywiście tych rydzy było sporo, w drugi dzień nawet i nam udało się trochę ich do plecaka nawrzucać.
Taka wiata można powiedzieć schronienie i miejsce gdzie można się zastanowić gdzie iść dalej. Do wyboru jest wieża widokowa na Mogielicy albo szlak do Mszany którym się poruszamy. Przy ładnej pogodzie jest tu sporo możliwości - namiot, ognisko, biwak.
Mogielica, tablica gdzie możemy przystanąć i godzinę czytać co tam jest wypisane.
Przełęcz pod Małym Krzystonowem 880 m n.p.m
Zmiana koloru szlaku na żółty.
No to miejsce jak z horroru, mgła leje, wieje, brrrrr.
Krzystonów (1012 m). Zalesiony szczyt w centralnej części Beskidu Wyspowego. Jego długi grzbiet rozciąga się od Jasienia do przełęczy Przysłopek pod Mogielicą. https://odkryjbeskidwyspowy.pl/
Rozejście szlaków, bardzo monotonna trasa zwłaszcza przy tej pogodzie idzie się jak za kare.
I takie tam widoki na Tatry.... Niesamowicie leje ale przynajmniej ta mgła trochę opadła.
No przy ładnej pogodzie są tu naprawdę fajne widoki! Jak widać sponsorem tablicy jest firma Tymbark.
Kutrzyca (1051 m n.p.m.) w Beskidzie Wyspowym znajduje się w grzbiecie łączącym Mogielicę (1171 m n.p.m.) z Gorcami (przez Przełęcz Przysłop). Jest to mało wybitny szczyt, oddzielony nieznaczną przełęczą od oddalonego zaledwie o około 300 m szczytu Jasienia (1062 m n.p.m.). Pod szczytem Kutrzycy znajduje się kapliczka Matki Bożej Królowej Polski ufundowana przez przewodników ze Studenckiego Koła Przewodników Beskidzkich z Katowic (poświęcona w lipcu 2012 r.) oraz niewielkie skałki. /https://malopolska.szlaki.pttk.pl//
Obok szczytu są ławki, każda ma osobne imię.
W Beskidzie Wyspowym pojawią się kolejne ławeczki z imionami turystów
Na Głównym Szlaku Beskidu Wyspowego, który liczy 360 km, wiosną zostaną zamontowane kolejne ławeczki z przytwierdzonymi do nich tabliczkami z imionami turystów. Wszystko za sprawą organizatorów i ucze...
Alicja Fałek
Imienne ławeczki powstały już w wielu miejscach.
- Zaczęliśmy od Joanny na Polanie Łąki, Józef i Maria pojawili się na Lubogoszczy, Stanisławy dostały swoje siedzisko na Ciecniu, Edyty na Ostrej, Marki na Szczeblu, Lidie na Grunwaldzie, Mieczysławy na Śnieżnicy, Ireny na Łopniu, Andrzeje na Czarnym Dziale, Henryki na Woreczniku, Kingi na Łyżce a Grzegorze na Paproci i… można tak jeszcze wymieniać – zauważa Czesław Szynalik.
Cały projekt finansowany jest ze środków uczestników akcji „Odkryj Beskid Wyspowy” przy wsparciu firmy Joniec z Tymbarku.
- Pomysł spodobał się wielu turystom, którzy często fotografują się przy naszych ławeczkach. Na pewno jest to kolejny z wielu powodów, by odwiedzić urokliwy Beskid Wyspowy! - podsumowuje /gazetakrakowska.pl/
Tablica z nazwą szczytu, ławeczka, no co chcieć więcej?...pogody...
Jasień (1062 m n.p.m.), trzeci pod względem wysokości szczyt w Beskidzie Wyspowym, znajdujący się w grzbiecie ciągnącym się od Mogielicy
Co robimy na tym szczycie? siadamy na ławeczce i odpoczywamy! no nie tym razem...spadamy stąd jak najszybciej.
Tym szlakiem płynie rzeka...
Zejście błotem, rzeką, no brrrrr.
Dzień Dobry.
I tutaj na szlaku spotykamy serdecznych ludzi, oprócz opowieści częstowani jesteśmy przysmakami z ogniska i napojami :) No świat jest mały, okazuję się, że znamy swoich kompanów. Przez ten wybryk schodzimy do Mszany po ciemku.
Zejście do Mszany, masakra, jeszcze jasno, ale końcówka w totalnej ciemności.
Mszana Górna to letniskowa, duża wieś położona na północnym przedpolu Gorców, wzdłuż środkowego biegu rzeki Mszanki, w odległości ok. 1,5 km od Miasta Mszana Dolna, przy drodze wylotowej z Mszany Dolnej w kierunku Szczawy i Kamienicy. Od południowego wschodu wieś otaczają lesiste garby Wszołowej (624 m. n.p.m.), Ogorzałej (806 m. n.p.m.) i Ostrej (780 m. n.p.m.). Wieś tworzy siedmiokilometrowy łańcuch osiedli. Dolnym końcem, gdzie znajduje się główne skupisko domów wieś graniczy z Mszaną Dolną, górnym - z Lubomierzem./mszana.pl/
Idziemy tyle kilometrów, by wyjść na ...asfalt do miejscowości Glisne. Kolejny kilometr to wędrówką chodnikiem. Następnie skręcamy z drogi głównej na polane i ostro w górę!
Glisne
Zabudowania wsi Glisne podchodzą od wschodniej strony pod Przełęcz Glisne (634 m n.p.m.). Dzięki temu ze wsi są interesujące widoki na Ćwilin (1072 m n.p.m.), Jasień (1062 m n.p.m.) oraz Gorce. W kościele w Glisnem znajduje się interesująca drewniana płaskorzeźba ludowego artysty z Mszany Dolnej Stanisława Ciężadlika „Ostatnia Wieczerza” oraz kaplica Matki Bożej Fatimskiej. /https://malopolska.szlaki.pttk.pl//
Podejście z Przełęczy Glisne czerwonym szlakiem na Luboń Wielki to nie lada wyzwanie. Ponad 2 km i suma podejść blisko 400 metrów przy takim błocie dało w kość. Na powyższym zdjęciu ścieżka gdzie ustać było ciężko na tym błocie a co dopiero się wspinać.
Rezerwat Przyrody Luboń Wielki (1022 m n.p.m.) w Beskidzie Wyspowym. Ma powierzchnię 12 ha, utworzony został w 1970 r. Obszar Natura 2000.
Rezerwat ustanowiony został w celu zachowania wartości przyrodniczych, naukowych, dydaktycznych i krajobrazowych osuwiska fliszowego z bogactwem form skalnych o oryginalnych i interesujących kształtach. Rezerwat chroni również elementy fauny i flory właściwe dla znajdujących się tam lasów bukowych i bukowo-jodłowych regla dolnego.
O dziwo w schronisku sporo osób, a widok ze schroniska po prostu w tym dniu żaden! mgła! Ceny fajne, zamawiamy kawę i do przodu!
Schronisko PTTK na Luboniu Wielkim (1022 m n. p. m.) znajduje się w Beskidzie Wyspowym - pomiędzy Rabką, Mszaną Dolną i Tenczynem. Dokładna lokalizacja schroniska przedstawiona została poniżej.
Schronisko oddaje do dyspozycji swoich gości 25 miejsc noclegowych: 10 w głównym budynku oraz 15 w letniej bacówce. W razie potrzeby, istnieje możliwość zapewnienia dodatkowych miejsc do spania.
W głównym budynku, na parterze znajdują się: bufet turystyczny, prysznic oraz "budka" telefoniczna, a na piętrze - sala wieloosobowa z unikalnym układem okien wychodzących na cztery strony świata. Natomiast w bacówce, na parterze znajdują się: "jedynka", dwie "dwójki" oraz świetlica, a na poddaszu - "dziesiątka". W razie potrzeby istnieje możliwość ogrzania bacówki także w sezonie zimowym.
W schronisku nie ma toalet ("sławojki" znajdują się na zewnątrz), a okresach bezdeszczowych (susza lub mróz) na Luboniu może wystąpić deficyt wody do mycia, nieczynny jest wtedy prysznic.
Najbliższe przystanki PKS znajdują się w: Kasince Małej, Lubniu, Mszanie Dolnej, Naprawie (przy "Zakopiance"), Rabce, Tenczynie i Zarytem. Najbliższa stacja kolejowa to Chabówka.
Najłatwiej dojechać w okolice naszego schroniska autobusem lub mikrobusem z Krakowa do Mszany Dolnej lub do Rabki. Z Mszany Dolnej na Luboń Wielki prowadzi szlak czerwony (ok. 2 godz.), a z Rabki - zielony (ok. 2 godz.) Można też podjechać bliżej, mikrobusem kursującym na trasie Mszana Dolna - Zaryte - Rabka. W dni powszednie mikrobusy te kursują co kwadrans, w soboty - co pół godziny, a w niedzielę - raz na godzinę. W ten sposób można dotrzeć na początek szlaków prowadzących na Luboń od strony Rabki (zielony, niebieski, żółty). Bardzo łatwo można też dostać się na szlak niebieski wiodący do nas od strony "Zakopianki". Wystarczy wysiąść na przystanku Luboń Mały. Z kolei na Przełęcz Glisne najprościej dojść z Mszany Dolnej (szlakiem czerwonym, lub drogą) albo dojechać taksówką (15 zł za kurs). Natomiast mikrobusy kursują tam tylko w dni powszednie, a ostatni odjeżdża z Mszany o godz. 16.00. Aby ułatwić dojście na Luboń Wielki w warunkach zimowych, regularnie przecieramy zielony szlak z Rabki Zarytego. Dbamy też o drożność szlaku z Przełęczy Glisne.
Najbliższy parking znajduje się przy "Zakopiance" - pomiędzy Skomielną, a Naprawą. Istnieje też możliwość bezpiecznego zostawienia samochodu w Rabce Zarytem oraz na Przełęczy Glisne. /https://lubon.pttk.pl//
Jest to najciekawszy z kilku szlaków prowadzących na ten szczyt. W obrębie rezerwatu, znajdującego się na podszczytowych partiach południowo-wschodnich zboczy (746–1014 m n.p.m.) turysta zaskoczony zostaje krajobrazem zupełnie odmiennym od beskidzkiego. Szlak prowadzi bowiem dużym gołoborzem (jest to największe gołoborze w Beskidzie Wyspowym), wśród złomowiska luźnych skał i obok pionowego urwiska. W grupie skał zwanych Dziurawymi Turniami doliczono się 13 jaskiń i szczelin skalnych. Najsłynniejsza z nich to Jaskinia w Luboniu Wielkim. W czasie złej pogody szlak może być niebezpieczny (ślisko) i wówczas lepiej nim podchodzić do góry niż schodzić /wikipedia.pl/
Zejście na obrzeża Rabki Zdrój.
Turystyczne szlaki narciarstwa biegowego, no bardzo ciekawe.
Podejście na Maciejową jest dość wymagające, no może przy tym błocie, bo przy normalnych warunkach tragedii nie powinno być. Jest niedziela, kiepska pogoda, ale sporo turystów na szlaku.
Dość małe schronisko, ale z polem na biwak/namiot. Oczywiście jak to w niedzielę pełno ludzi! Ceny? no nie jest tanio, zresztą na Starych Wierchach podobnie.
Schronisko PTTK na Maciejowej (a właściwie na polanie Przysłop pod Maciejową) to jedna z 10 bacówek turystyki kwalifikowanej (tzn. przeznaczonych do obsługi turystów indywidualnych) w Polsce, stworzona została w wyniku pracy Edwarda Moskały (działacza PTTK) oraz rabczańskiego Oddziału PTTK, w ramach szerszej akcji budowy małych zagospodarowanych schronisk górskich1.
Wszystko zaczęło się od zakupu odpowiedniej działki na Przysłopiu pod Maciejową (ponad 3 hektary) oraz podjęcia uchwały przez Zarząd Oddziału PTTK w Rabce, że działkę wykorzysta na cele rekreacyjno-turystyczne budując na niej bacówkę PTTK. W 1975 roku wytyczono miejsce dla przyszłego budynku wykonanie którego powierzono Zakładowi Remontowo-Budowlanemu PTTK z Zakopanego, którego naczelnikiem był Jerzy Klimiński.
źródło i więcej na temat bacówki:https://www.namaciejowej.pl/schronisko
Bardzo fajne mają te oznakowania w Beskidzie Wyspowym, ciężko to przeoczyć.
Mniej więcej tak wyglądała droga między schroniskami.
Kolejny piesek do kolekcji/galerii.
Na Maciejowej jak i Starych Wierchach sporo ludzi. Odnosi się wrażenie, że chyba nie ma w ciągu roku niedzieli, żeby były pustki. Między jednym a drugim schroniskiem niespełna godzina drogi więc nażarci w Maciejowej tutaj delikatnie poprawiamy kotletem.
Schronisko PTTK im. Czesława Trybowskiego położone jest w zachodniej części Gorców na wysokości 968 m n.p.m. na pięknej leśnej polanie. Roztacza się stąd wspaniały widok na panoramę Tatr w całej niemal rozciągłości. Można również podziwiać panoramę Beskidu Wyspowego, niektóre szczyty Gorców a nawet Babią Górę. Okolice Starych Wierchów to głównie świerkowe lasy i polany, latem pełne borówek.
Schronisko oferuje smaczną domową kuchnię oraz 28 miejsc noclegowych.
Obok schroniska istnieje możliwość rozbicia namiotu i palenia ogniska.
W pobliżu schroniska przebiegają liczne szlaki stwarzające dogodne warunki dla pasjonatów turystyki pieszej, konnej i rowerowej.
W zimie nachylenie stoków polany stwarza dogodne warunki do uprawiania narciarstwa zjazdowego a w sąsiedztwie schroniska czynny jest wyciąg. W okolicy są także liczne szlaki dla miłośników narciarstwa biegowego.
źródło: https://stare-wierchy.pttk.pl/
To jest droga, ale w tym dniu jest to rzeka przez, którą prowadzi szlak. Po chwili wyszło słońce na samą końcówkę wyprawy!
Lądujemy na obrzeżach Nowego Targu i tak oszukujemy, bo korzystamy z podwózki. Nie da się iść dwa dni w takim błocie. To jest mega bez sensu, co innego jak ktoś idzie szlak długodystansowy i nie ma wyjścia. Najlepsze jest to, że w Nowym Targu na PKS wyszło...słońce.
Ostatnie artykuły
- Kuźnice - Kondracka Kopa - Kuźnice
- Jazowsko-Stara Lubovnia
- Lubomierz-Przełęcz Knurowska-Huba
- Muszyna-Tylicz
- Żywa szopka w Obidzy
- 11 listopada - Watra w Obidzy
- Szczawa - Mszana - Klikuszowa/Nowy Targ
- Na Przehybę na skróty
- Przełęcz Krowiarki - Markowe Szczawiny - Babia Góra
- Żywa szopka w Obidzy
- Piwniczna Zdrój-Kicarz-Jaworki
- Lipnica Wielka-Babia Góra-Lipnica Wielka
- Ptaszkowa-Jaworze-Mochnaczka Wyżna
- Gaboń-Čertova skala-Jarabina
- Tylmanowa-Lubań-Kluszkowce-Krościenko
- Lubomierz-Stare Wierchy-Maciejowa-Rabka Zdrój
- Milik - Muszyna - Wieża Widokowa na Malniku
- Jazowsko-Przehyba-Rytro
- Schronisko na Przehybie - "Turysta stawiany jest na pierwszym miejscu"
- Kolejny sezon za nami!


































